wtorek, maja 3

Lingwistyka za-stosowana

Kot szykuje się do pracy, biega po domu kompletując strój. Maleństwo na w pół śpiące, rozczochrane dopiero otwiera oczy.

Kot: Hello... Kitty!

Maleństwo(wpatrując się w koci dekolt): Hello Titty...

Kurtyna!

6 komentarzy:

HANNAH - UNE FEMME pisze...

hihi

minimysz pisze...

Dobre :D

Anonimowy pisze...

Dobrze jest znać języki... Tyle można powiedzieć bez dobijającej dosłowności! Hmm, to ja właśnie poszłam na angielski dla początkujących ;) aguti

Karolina pisze...

Ha, ha! Pyszne! :))

kot&malenstwo pisze...

Ja też cały dzień się śmiałam :) Pozdrawiam wszystkich! - Kot

P.S. Aguti - ja idę od lipca, A Ty już nowy zwrot możesz sobie w kajeciku wynotować ;) :)

Anonimowy pisze...

No, dokładnie :) Zapamiętam na bank! Przebojem naszego kursu jest tekst koleżanki Żanetki. Uczyliśmy sie Present Simple, omawialiśmy, co lubimy. Jedni lubili robić zdjęcia, inni czytać, jeszcze inni podróżować. No i zapytano Żanetkę. Zacukała się z lekka, więc lektorka - żeby pomóc - mówi: "No, I like... I like..." Na co Żanetka: "I like Chopin!!!". Poziom kursu oszałamniający:))) Ale jak dla poczatkujących, to może i dobrze, bo bezstresowo przynajmniej :) buziaki! aguti