piątek, lutego 15

Niebytki - twórczość własna

NIEBYTEK- to dwuwiersz, który opisuje co czujemy, gdy naszej "drugiej połowy" nie ma w pobliżu.
Ideę podsunął wydrukowany w "Metrze" wierszyk walentynkowy:

"Kiedy znikasz z horyzontu
Nadaję się do remontu".

Poszliśmy za ciosem: :)

Gdy cię nie ma przy mym boku,
Staję mistrzem się sudoku.

Gdy cię nie ma do tej pory,
Z żalu drę zębami pory.

Gdy cię nie ma nazbyt długo,
Pale papierosy „Yugo”.

Gdy nie schodzisz na śniadanie
Robię głową dziurę w ścianie.

Gdy nie zjawiasz się w południe,
Wykopuję nogą studnie.

Gdy cię nie ma tydzień cały,
Ja z rozpaczy żrę migdały.

Gdy wyjeżdżasz do Pabianic,
Ma tęsknota nie zna granic.

Gdy cię nie ma mężu miły,
Na amory nie mam siły.

Gdy wyjeżdżasz do Piotrkowa,
To mnie wtedy boli głowa.

Gdy wyruszasz na południe,
To mi się już nie śpi cudnie.

Gdy wyjeżdżasz za granicę,
Z okna zrzucam trzy donice.

Gdyś z kumplami gdzieś na wódzie,
Ja się doskonalę w dżudzie.

Gdy wychodzisz do roboty,
Czuję się jak pies wśród słoty.

Gdy opalasz się w Elblągu,
Ćwiczę jogę na szezlongu.

Gdy noc spędzasz gdzieś pod mostem,
Ja smaruję się pokostem.

Gdy wybywasz do Juraty,
Mnie się śnią denaturaty.

Kiedy nie ma Cię przy stole
Zapominam o rosole.

Gdyś w Pułtusku lub w Szczawnicy,
Ja pracuję na ulicy.

Gdy w Mrągowie łowisz dorsze,
Życie zmienia się na gorsze.


Zapraszamy do zabawy :)

5 komentarzy:

Ondraszek pisze...

Hm. No nie wiem, trudno mi się wczuć w temat. Permanentny brak drugiej osoby ciężko zamknąć w dwuwierszu... Ale może spróbuję:

Gdy wyjeżdżasz gdzieś daleko
To przypala mi się mleko.

Gdy wyjeżdżasz do Nairobi
W banku debet mi się robi.

Kiedy jesteś w innym mieście
To ja spokój mam nareszcie.

kot&malenstwo pisze...

Ondraszku!

Brawo! Brawo... ale... zachęcamy gorąco to dalszego ujawniania tfurczości własnej. Skądinąd wiadomo Nam żeś uzdolniony i praktykujący w tej dziedzinie. :)

Gdy Cię nie ma przez dnia pół,
Z żalu chowam się pod stół.

No dawaj dawaj :))

Pragnący obcowania z naprawdę wysoką sztuką.
Kot Mickiewicz i Maleństwo Słowacki

Zwierzątkowy Robal pisze...

... ponieważ wczoraj mi się znowu przytrafiło ... (a miałem nie pić) to ja może tak advocem!
Wczoraj siedziawszy w nieco podejrzanym z goła miejscu, wśród PRZYJACIÓŁ PARU nakarmiony zostałem słowami piosenki.
Piosenka na tyle popularna, że nie zaliczana do tzw. wysokiej sztuki:) ... w tekście miała:
"... pięęęękne słowa, opowiedzą Ci wszystko ale nie zrobią nic ...je, je, je ..."
Coś tam miała jeszcze w tekście ale to dla bardziej rozwiniętych - jak coś? ... to ja się do nich nie już nie łapę - po prostu już nie pokazuje:)!
Zawsze marudny i de,moralizujący wszystko ROABL - to napisał!!!

Zwierzątkowy Robal pisze...

... a zapomniałem!
Za ciosem ...:)

Kiedy nie ma w domu Kota
Maleństwu lepiej idzie robota.

Gdy Maleństwo na wyjeździe
Kot ma wreszcie czas dla siebie.

... uwaga bo dochodzę ... i mam nadzieję, że do siebie - czego i Wam życzę!
... oj ciężko ...

Zwierzątkowy Robal pisze...

... no i kurde - napiszcie co u Bazyla???
To ja - zwariowany, znałogowany Czytnio-Pisznik!:)!